TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 10 sie 2025, 8:12

Zbliża się kolejny sezon Bundesligi, w Hoffenheim spore ruchy kadrowe. Było to do przewidzenia, bowiem w ubiegłym sezonie na skutek plagi kontuzji sprowadzono tylu piłkarzy, że kadra była niesamowicie rozdęta (łącznie w Bundeslidze zagrało ponad 30 graczy!) i trzeba było ją przewietrzyć. Z klubu odeszła po 10 latach gry legenda, Pavel Kaderabek, który trafił do Sparty Praga. Od dawna wiadomo było, że po sezonie 2024/25 z klubem pożegna się wielki talent Tom Bischof, który przechodzi do Bayernu. Z wypożyczeń powrócili do swoich klubów Leo Ostigard (szkoda, bo był na wiosnę podporą obrony, liczyłem, że może uda się go zatrzymać), David Jurasek i bramkarz Jakob Busk. Do Leeds United odszedł za 17 milionów funtów Anton Stach, do Kolonii sprzedano Mariusa Bültera, zaś na wypożyczenia poszli elektryczny w obronie Stanley Nsoki (Union Berlin) oraz Haris Tabaković (Gladbach). Są też wzmocnienia - z Unionu Saint-Gilloise przyszedł japoński obrońca Koki Machida, z FC Basel sprowadzono za 8 milionów euro utalentowanego 21-letniego Leona Avdullahu, zaś ze Stoke City wykupiony został holenderski pomocnik Wouter Burger. Bez kwoty odstępnego do klubu dołączyli napastnik Tim Lemperle, który w ubiegłym sezonie zdobył 10 goli dla Kolonii w 2. Bundeslidze, oraz Brazylijczyk Bernardo z Bochum.


Hoffenheim - SV Darmstadt 5:1

Obejrzałem jeden ze sparingów Hoffenheim, rywalem na Dietmar Hopp Stadion był drugoligowy zespół Darmstadt, grano 2 x 45 + 30 minut. Gospodarze objęli prowadzenie dość szybko po znakomicie rozegranej z klepki akcji - w 9 min. Bazumana Toure wyłożył piłkę powracającemu z wypożyczenia Fisnikowi Asllaniemu, ten zaś nie zmarnował doskonałej sytuacji. W 14 min. mogło paść wyrównanie - Baumann najpierw dobrze wyszedł bramki i wybronił sytuację sam na sam, ale piłka wróciła przed polem karnym do zespołu gości, a celny strzał Kai Klefischa sprzed pola karnego wybronił na róg Baumann. Przewaga i wyższa kultura gry Hoffenheim były wyraźnie widoczne, choć nie od razu przekładało się to na sytuacje bramkowe. W 50 min. padł drugi gol - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową do siatki trafił Brazylijczyk Bernardo. W 60 min. doszło do wymiany całej jedenastki Hoffenheim, wtedy też na placu gry pojawił się m.in. Andrej Kramarić, który przedłużył kontrakt z klubem. To właśnie Chorwat zdobył kolejne trzy gole dla Hoffenheim, rozpoczynając w 81 min. kapitalnym uderzeniem z dystansu. Niespodziewanie, w 84 min. goście uzyskali trafienie - sprzed pola karnego skutecznie uderzył Japończyk Furukawa, wyraźnie pomógł mu przy tym rykoszet. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry świetnej sytuacji dla Darmstadt nie wykorzystał Merivlle Papela, po rzucie rożnym główkując z bliska obok bramki. W dodatkowych 30 minutach dwa kolejne gole zdobył dla Hoffenheim Kramarić, w 96 i 98 min. wykorzystując rzuty karne, za każdym razem uderzając w prawy dolny róg. Goście mieli szanse na jeszcze jednego gola - w 108 min. Serhat-Semih Güler uderzeniem sprzed pola karnego trafił w słupek.

Wiadomo, że po meczu z wyraźnie słabszym rywalem trudno wyciągać wnioski, ale podobało mi się, jak piłkarze Ilzera potrafili wychodzić spod pressingu i przejść do szybkiego ataku. Z dobrej strony pokazało się też kilku nowych graczy, aktywny w 1. połowie był Tim Lemperle.

Wróć do „Niemcy”