Love Eripe so much, ale mam taki niedosyt, że najchętniej bym zakopał ten beef pod ziemię i o nim zapomniał.
Jeżeli Seba odpowie (a pewnie odpowie) to nastąpi to zapewne w okolicach środy/czwartku, znowu będą pociski po wadze Bediego, coś tam siądzie ("pół Tony Montana" xD), coś nie, Bedoes da szybką odpowiedź, gzie będzie bronił 2115 i cisnął Ripowi od alkusów i tak tbh zmierza to donikąd.


