Nie wiem co lepsze, przegrać 0:3 z mistrzem San Marino czy odpaść po dwóch remisach i karnych z mistrzem Gibraltaru. Chyba jednak to pierwsze, Milsami wstyd.
Szkoda, że Vikingur (jeden i drugi) i Dundee roztrwonili przewagę po pierwszym spotkaniu. Hibernian też blisko, na szczęście wybronili się w dogrywce.



