Praktycznie 95% knajp zamknięta jest o 23, a po 22 już mało gdzie można zjeść
Od północy do 5 rano godzina policyjna.
Praktycznie wszędzie można płacić kartą oprócz domu naukowców.
W połowie sklepów nie mowia ani po polsku ani po angielsku.
Jak będę miał trochę luzniej to postaram się powrzucać zdjęcia i z Lwowa i z tajlandii. Z tym że nie wiem kiedy bo wpadl pomysł wypadku na Litwę za 2 tygodnie i do Rzymu za miesiąc



