Atletico to kolejny sezon z rzędu wydaje jak na hiszpańskie standardy masę kasy zaliczając bilans jak jakaś 17. czy tam 16. drużyna Premierczips, Simeone zarabia jakieś absurdalne pieniądze (https://www.givemesport.com/worlds-high ... -managers/), nie będę sprawdzał rzetelności artykułu, ale ta kwota przy nazwisku Argentyńczyka padała już z wielu źródeł dawno temu, więc raczej prawda, a skończy się tak jak zawsze, czyli 3. miejscem w lidze i wylocie w 1x8 finału LM.
Już od jakiegoś czasu na TT przewijają się głosy o zasadności dalszej współpracy z Cholo, a cała sytuacja zaczyna przypominać tę sagę z Wengerem, gdzie ten gwarantował stabilizację, nie wypadał z tego TOP4, ale postępu to tam nie było. Różnica na ewentualną przyszłość jest taka, że Atletico nawet z nowym trenerem z TOP4/5 i tak by nie wypadło, bo tu po prostu poza Bilbao i Villarrealem nie ma ich kto gonić, a Arsenal miał jednak większą i lepszą konkurencję.


