Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mr.Chris » 24 sie 2025, 19:37

Znowu bezzębnie. Co z tego, że drobne aspekty się POWOLI poprawiają jak ściągnęliśmy trzech ofensywnych graczy za ~200mln, gdzie dwóch z nich tu jest po [ch**]. Mbeumo miotał się po boisku i odżył dopiero po zejściu Diallo ... dlaczego? BO TO [k****] JEST SKRZYDŁOWY! Sesko wszedł i piłka go nie szukała ... dlaczego? BO TA TAKTYKA KASTRUJE [k****] NAPASTNIKÓW! Możemy wydać i 3mld na skrzydłowych i nowych napastników, ale dopóki nie zmieni się styl gry, to i tak [ch**] z tego wyjdzie. Amorim dostał ~3/4 poprzedniego sezonu i cały okres przygotowawczy i dalej nie potrafi pchnąć tych zawodników do sytuacji strzeleckich.

Nie wiem, może Amorim ma jakiś tajny plan przeskoczenia w pewnym momencie na inną taktykę, ale póki co ta przebudowa składu zupełnie nie wychodzi. Tu było potrzeba dwóch zawodników typu Cunha albo Cunha i kreatywny środkowy pomocnik (Mainoo z lepszymi warunkami fiz.), żeby Bruno mógł grać z przodu. Bez tego lub bez zmiany stylu nic do przodu nie ruszy.
dias pisze:
24 sie 2025, 19:23
Dorgu wkurwiał mnie dziś prawie tak mocno jak Dalot w ubiegłym sezonie, a to już wyczyn. Wrzuca piłkę z autu, wyraźnie wszyscy wysocy idą w pole karne Fulham, to ten se rzuca.prawie z.miejsca, w głowę najbliższego z rywali, nie dorzucając nawet do pola karnego. Komedia.
Dziwnym pomysłem było tutaj wyrzucanie autu przez Dorgu. Widać, że ten zawodnik nie ma rąk. To już Dalot mógł to zrobić, skoro to końcówka meczu, on jako jeden z niewielu potrafi w miarę daleko rzucić piłkę. Panika gamink weszła. Sam Dorgu faktycznie kiepsko dzisiaj - z Arsenalem miał kilka fajnych zagrań, ale dzisiaj strasznie mizernie.
Bassu pisze:
24 sie 2025, 19:26
Widziałem to od początku a teraz mądre głowy widzę ślinka leci ze złości a takie zachwyty były. Mecz OL w LE chociażby. Pamiętacie? Wszystko co mówiłem wychodzi w tym sezonie. Szkoda że tak szekaliscie wyzywaliście mnie żebym sobie szedł kibicować innej drużynie.
Wbij to sobie [k****] do głowy raz a dobrze. NIKT się nie zachwycał Amorimem. Zachwyty były do jednego konkretnego meczu, a nie do wybitnego managera, który nagle wszystko odmienił.

Albo przestań mylić forum z tym zjebanym Twitterkiem, bo mózg Ci się od niego lasuje.

Wróć do „Anglia”