Nie no, granie w czołówce w top5 ligach daje dużo większy hajs i wększy prestiż, nie ma co porównywać. Ale skoro Kiwior skończył w Porto, to znaczy, że nie miał dobrych ofert od topu we Włoszech.
Za to mając do wyboru średniaka w Premier Super League vs top w Portugalii - można się już faktycznie zastanawiać, nawet jeśli kasa dalej jest często trochę lepsza w tym średniaku, no i liga lepsza, ze względu na przyczyny podane przez Chorego Kija.



