Też bym chciał mieć 40 dni urlopu w wakacje + urlop w ferie + święta + urlop pracowniczy wykorzystywany wyrywkowo jeśli dyrektor nie udzieli nam urlopu poza okresem wakacji.
Też mam w rodzinie nauczycielkę. W szkole od 8 do 14-15 zazwyczaj.
A to, że praca z bachorami? Nikt im nie kazał wybierać takiej drogi zawodowej.



