Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris » 28 sie 2025, 10:20

venomik pisze:
28 sie 2025, 10:09
Mr.Chris pisze:
28 sie 2025, 9:45
Pracy jako jazdy tak. Ale jak czeka na rozładunek towaru to nie jest w pracy chociaż jest w pracy. I wychodzi koniec końców kilkanaście godzin dziennie. Tak samo kierowca autobusu. Czekając między kursami lub aż grupa zwiedzi atrakcje, kierowca ma przerwę.
Mam wrażenie, że sobie zgadujesz teraz.
Jeśli kierowca tira czeka w kabinie aż mu załadują towar i będzie mógł jechać - to mu się to zalicza do czasu pracy.
Spoiler:
Kierowca autobusu turystycznego jak zawiezie ludzi na miejsce i musi być dyspozycyjny (bo nie wiadomo kiedy wrócą) to mu się to zalicza do czasu pracy. Nie będzie się zaliczało w momencie jak może sobie robić co chce - ale to pewnie jak w każdym zawodzie.
Na tej samej zasadzie nauczyciele podczas okienka. Nie mają prawa opuścić szkoły bez zgody dyrektora, mają być w pełni dyspozycjni gdy jest potrzeba. Wobec tego zalicza się do czasu pracy.
A ja mam wrażenie, że nie znasz sytuacji zupełnie ;) nie wiem jak z ciężarówkami, ale z autobusami pracowałem niemal 5 lat. Grupa ma określony czas wg rozkładu niemal co do minuty i tak samo jest z rozkładem jazdy. Dyspozycyjność masz na przykład jak jesteś kierowcą autobusu miejskiego i czekasz na bazie w autobusie przeznaczonym jako zapasowy. Przy czym tak jak mówiłem czas pracy uznaję tu za czas jazdy (9+1h) co z resztą zaznaczyłem. Samo bycie w pracy to już 13(+2)h i w to wliczają się dyspozycje, przerwy, itd. To o czym wspomniałeś Ty, to czas jazdy, a to o czym wspomniał Hannibal to faktyczny czas bycia w pracy.

Edit: rzadko gdzie i kiedy kierowca autobusu czy ciężarówki pracuje tylko te 9(+1)h. Zwykle to minimum 11-12h.

Wróć do „Hyde Park”