No to juz same sobie sa winne, ze tkwia w takim miejscu pracy.johny batonik pisze: ↑28 sie 2025, 10:38Ja znam takich mnóstwo, ale przeważnie są to kobiety. Zabierają pracę do domu bo trzeba jakiś raport oddać, terminy gonią itd. I też w ogóle miałem zakrzywione jakieś widełki płacowe cały czas jeśli chodzi o korpo, bo myślałem, że w jakiejś dużej firmie we Wroclawiu, jako księgowa (nie mówię o glównej księgowej, ale o osobie, która zajmuje się jakimś konkretnym działem księgowości) to na luzie ma 6-7 do ręki, a dużo moich znajomych pracuje za 4-5 netto. Tak samo działy HR głównie we Wrocławiu robią za 4-5.



