Za to zwykle nie odpowiada manager. Jeden z trenerów, może asystent, ale coraz częściej kluby zatrudniają kogoś specjalnie do tego.
Hojlund w pierwszym sezonie miał naprawdę niesamowite statystyki pod względem liczby strzałów i ich skuteczności. Nie za bardzo dochodził do pozycji i zespół nie bardzo mu pomagał i to było na pewno do poprawy, ale moim zdaniem chłopak ma naprawdę niesamowity potencjał. Przed przyjściem Sesko pisałem, że kupno nowego napastnika [ch**] da (trzeba by było kogoś kto umie pół okazji zamienić w dwie bramki) i Słoweniec póki co się w to niestety wpisuje.



