Rynek jest totalnie spierdolony i to tak na grubo.
Hugo Ekitike którego od zawsze uznawałem za olbrzymi talent i wiedziałem, że zajdzie daleko, tak mimo wszystko te 90mln to było trochę za wysoko. Przypadku Woltemade już nawet ciężko komentować. Oczywiście gość ma określone umiejętności i nie jest żadnym nieudacznikiem, ale do uja myślałem, że są jakieś granice. Otóż nie ma.
Nie życzę niczego złego, ale dla dobra wszystkich niech się nie sprawdzi w Newcastle.



