W 2018 zapłacić 75 mln i to funtów brytyjskich szterlingow za obrońcę Southampton to dopiero była odklejka, c'nie chłopaki?
Jak się duży młody Niemiec sprawdzi to nikt o cenie nie będzie pamiętał. A jak się będzie kopał po czole, to obojętnie czy 60 czy 50 czy 90 milionów i tak będzie beka.
Rynek napastników jest spierdolony i trudno. Jakoś trzeba z tym żyć.



