Ja wiem czy słaby?
Pozamiatali Besiktas ale tu się zgodzę, że to żaden wyznacznik.
Z Panathinaikosem typowy zamknięty, wyrównany dwumecz, dwa razy po 0-0 i odpadnięcie w karnych. Zdarza się.
Z Servette w pierwszym meczu duża przewaga i fart Szwajcarów. Drugiego nie widziałem.
Szachtar ma duży potencjał ale to Brazylijczycy więc wszystko zależy czy ich Arda Turan będzie w stanie motywować do gry na swoim poziomie.


