strasznie mnie to irytowalo (seria malych rzeczy ktore zapamietasz) jak bylem w tym roku w jues
choc jeszcze gorzej pamietam indyjski kibel (tak, taki normalny) gdzie woda tez pamietam byla relatywnie wysoko oraz pochodzila z jakiegoś odzysku przez co mialem odruch wymiotny na sam widok i zapach. no ale przynajmniej wszedzie byly bidety



