Jak nas widzą zagranicą

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 01 maja 2006, 19:05

Zico_FCI pisze:Ktokolwiek był na przynajmniej dziesięciu meczach piłkarskich w Polsce na pewno choć raz znalazł się w środku zamieszek. Normalne kibicowanie nie istnieje. Pójście na mecz oznacza wzięcie udziału w ostrej alkoholowej imprezie: krzyk do utraty tchu, rozebranie się do pasa i rzucanie kamieniami, nie wypuszczając przy tym z ręki plastikowego kubka z piwem. Wszystko to wliczone jest w cenę biletu. Tylko minimalna część publiczności szuka normalnego miejsca na trybunach, reszta przychodzi się bić. Zazwyczaj kończy się to źle.
Chyba miałem niefart ;( :lol:.

Wróć do „Polska”