Od dawna było wiadomo, że Jonathan David odchodzi z Lille i jest do wzięcia, to nie.
Od dawna było wiadomo, że Jonathan Burkardt będzie szukał przejścia na wyższy poziom odchodząc z FSV Maniz, to nie.
Od dawna było wiadomo, że wielki murzyn Tolu Arokodare po bardzo dobrym sezonie strzeleckim nie będzie do utrzymania w Genk, to też nie
Transfer rozpaczy w postaci Jackson którego z jakichś powodów wypycha Chelsea, już tak.
Odjeżdża Bayernowi świat, brandzlują się w jakieś słowne umawianie się na transfer i tracą epokowy talent niemieckiej piłki. Później biją się o napastnika VfB całkiem bez sensu tracąc czas wiedząc, że ci wymagania mają z sufitu, to znaczy z Premier League. Bramkarza też szukają i znaleźć nie mogą.



