Ja na to patrzę nieco inaczej. Dla mnie to przede wszystkim ludzie. I tak jak terrorystów mi nie szkoda tak trzeba pamiętać, że terroryści to niewielki odsetek Muzułmanów. Do tego kilka lub kilkanaście procent to ludzie wspierający Hamas (ich też za bardzo mi nie szkoda) czy to z chęci czy to ze strachu, ale znaczna większość to zwykli ludzie jak ja czy Ty.



