Usunęli ich przez patologię federacji, potem założono nową federację, więc przywrócono boks do programu olimpijskiego.
W momencie gdy dopuszczono zawodowców do walk z amatorami i taki Jalolow zaczął przyjeżdżać obijać dzieciaków po kolejne złote medale, przestałem to kompletnie śledzić, to ma prestiż tylko z nazwy.
U kobiet trochę inaczej, tam chyba to się rozwija, więc gratulacje dla naszych Pań. Problem był oczywiście inny, ale nie ma co wracać do tego tematu.



