Lekkoatletyka

Awatar użytkownika
1234
Kapitan
Kapitan
Posty: 3689
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1396

Lekkoatletyka

Post autor: 1234 » 17 wrz 2025, 11:13

Devourer pisze:
16 wrz 2025, 17:37
Bukowiecka może mieć ciężko w finale
Półfinały najszybsze w historii, a sam finał zapowiadają na taki, że padnie rekord świata. Bukowiecka nawet jakby zeszła poniżej 49 sekund to może nie dać medalu. Kosmos.
Devourer pisze:
16 wrz 2025, 17:37
Jak że sztafetami stoimy?
4x400 kobiet z zajechaną Bukowiecką, coraz starszą i niestety słabszą Święty, młodą-zdolną Kuś, oraz nominalnie płotkarką Gryc. Co to da, to najpierw niech wejdą do finału :) ale pieniędzy na medal bym nie postawił chyba. Nie wiem też kto tam jeszcze jest w rezerwie, bo pewnie w eliminacjach pobiegnie ktoś spoza tej czwórki.

4x400 męskie mamy dwóch niezłych zawodników, Duszyński i Szwed którzy biegali w mieszanej. Poza nimi raczej nikogo konkretnego nie ma.

4x100 czy męskie, czy żeńskie, bez większych perspektyw. No na MŚ jest kosmiczny poziom. Przejście kwalifikacji będzie super.
Devourer pisze:
16 wrz 2025, 17:37
Jest jeszcze nasza oszczepniczka, ale nie wiem w jakiej formie.
W tym sezonie najlepszy rzut na 60.42 m, średnio na zawodach rzucała gdzieś 57-58 metrów. Ostatnie zawody przed MŚ to rezultat 55.31

Rzuty na poziomie 55 metrów na poprzednich MŚ nie dawały awansu do finału. Finał dał rzut powyżej 59 metrów, a medal brązowy - 63 metry. Tak było na dwóch poprzednich MŚ (Eugene i Budapeszt). Na jeszcze wcześniejszych MŚ, do finału było potrzebne ponad 60 metrów a na medal ponad 65.

Także sytuacja jest taka, że musi rzucić najlepiej w sezonie żeby przejść kwalifikacje. A w finale żeby marzyć o medalu, musi dołożyć jeszcze ze 3-4 metry do tego.

Wróć do „Inne sporty”