Uwielbiam to. Zawsze niewinni, poszkodowani, pomawiani piłkarze. Jakie to są biedne chłopaki.
Jeszcze te ckliwe teksty, że rodzina się rozpadła i stracił reputacje.
Na pewno takie sprawy kręcą się wokół grzecznych chłopaków i poważnych mężów. Pewnie ruchał na boku ile popadnie, to w końcu się przejechał. Dla mnie już zawsze będzie miał wizerunek gwałciciela.



