Słowo wymyślone na potrzebę chwili. Wkurzyli mnie
Dla Polski, która z każdej imprezy za Grbica przywozi medal to będzie porażka. Kompromitacją będzie przegranie z Czechami. Nic im nie ujmuje ale gdyby nie brak Francji czy Brazylii to wątpliwe żeby walczyli o medal. Oni są ze dwie półki niżej od nas. Oczywiście fajnie, że jest jakaś zmiana w top 4 i życzę im jak najlepiej no ale wygranie z Czechami jest naszym obowiązkiem.
Tak samo Turki czy Holendrzy.
No właśnie. Po Lidze Narodów mieliśmy ból głowy kogo Grbic powinien zagrać na Mundial. Były dwie równe drużyny. Urodzaj o jakim mogą pomarzyć trenerzy innych drużyn, a tymczasem my po raz kolejny dostajemy lanie od Włochów. Tym razem już w półfinale.Delpiero14 pisze: ↑27 wrz 2025, 15:32Holandia i Turcja dla takiej Polski to raczej niezbyt poważni rywale.
No i niepokojące jest to jak z każdej strony słyszę jaki to niby mamy wielki potencjał i możemy również dobrze wyrywać turnieje drugim garniturem a tu się okazuje że wystarczy kontuzja 50 letniego Kurka i nagle nie ma go kim zastąpić.
I to nie jest tak, że ja uważam, że powinniśmy wszystko wygrywać. Nie. Możemy przegrać. Nawet bałam się tego meczu i brałam pod uwagę porażkę no ale bez przesady żeby w trzech setach prowadzić nawet pięcioma punktami i dać się dojść! Przynajmniej ten ostatni powinni wyciągnąć! Pierwszego też spieprzylismy koncertowo.



