Fajnie się bawią we Frankfurcie. W tym sezonie jeszcze nie zdarzyło im się żeby padło mniej niż 4 bramki. Ostatnie mecze to:
wygrana 5-1 z Galatasaray
przegrana 4-3 z Unionem
wygrana 6-4 z Gladbach
przegrana 5-1 z Atletico
W lidze po pięciu kolejkach mają drugi najlepszy atak i drugą najgorszą obronę. A w sobotę przyjeżdża do nich Bayern który póki co ładuje dwadzieścia goli na mecz, więc szykuje się kolejna strzelanina. Prosi się o jakiś overek + zakład na gola hurikejna. Piniondz leży na ziemi, wystarczy się schylić.
A po przerwie na kadry mają Liverpool w Lidze Mistrzów, więc tam też może być jakiś śmieszny wynik.



