Oczywiscie, ze tak. Plus wpasowanie do stylu gry z jakim we Wloszech zapewne nie mial az tak do czynienia. To pewnie jeszcze troche potrwa, bo to nie jest gra w FMa.
Niektorym tez sufit na leb spadl myslac, ze do klubu przychodzi polski Cristiano Ronaldo i z marszu bedzie gotowy do robienia roznicy na boisku.



