Pisane z założeniem, że nic się Harry'emu > Lewemu Kane'owi nie stało z tym urazem:
Strasznie szuka piłka Kane'a - i strasznie mu siedzi, dzisiaj też bramka zza pola karnego - spalonego - spartolona dobitka w słupek, bo mogło być jeszcze więcej. Wygląda na to, że jak się nie połamią to wróci Bayern na poważnie do ścisłej czołówki stricte piłkarsko w tym sezonie - star power w ataku jest, Goretzka i Gnabry chyba przywróceni do życia, balans w grze też nieźle, jak trzeba wyprowadzić szybki atak to też pięknie to wygląda, wstawić tam jeszcze Musiale i potężnie może być.
Btw Kane może w tym sezonie zahaczyć o GOAT-owskie tereny wśród napastników jak siądzie mu taki życiowy sezon pod względem bramek, bo on tam de facto gra fałszywą 9-tkę, ale takiego sezonu gdzie strzeliłby 50-55 bramek jeszcze nie miał. 18 bramek w 10 meczach, 11/6 w Bundes.



