koło 200zł miesięcznie, to jest ubezpieczenie na życie (wypłata w przypadku śmierci, wszelkiego rodzaju uszczerbki na zdrowiu, złamania, utrata sprawności, leczenie szpitalne, leczenie chirurgiczne + ciężkie choroby).
I robione typowo pod moje potrzeby czyli bardzo mała kwota wypłacana w przypadku śmierci (bo co za różnica czy spadkobiercy dostaną 50k czy 200k skoro mieszkanie jest warte z 800k), ale podwyższona np. w przypadku złamań kości (15k).



