Bardzo dobra lewa noga, świetna technika, niezłe prostopadłe, długa piłka i stałe fragmenty, choć w najmocniejszym klubie, w którym grał, był ktoś z jeszcze lepszą lewą nogą. W młodym wieku, z drużyną, której był w zasadzie wychowankiem, odniósł międzynarodowy sukces. W Polsce na Google Maps można znaleźć lokal z nazwiskiem, a w zasadzie imieniem, które nosił na koszulce.
Grał w trzech topowych europejskich ligach. Co ciekawe – nazbierał ponad 100 występów dla każdego z trzech klubów funkcjonujących w tym samym mieście (w przypadku jednego z nich – bliżej było do 200).



