Po walce GKS Tychy przegrywa ostatni mecz z fińskim Lukko 4:5. Tylko jedno zwycięstwo, mistrz Polski kończy niestety fazę ligową na ostatnim, 24. miejscu. Doceńmy jednak, że miał szansę tam zagrać i zrobił tyle co mógł.
Ciekawostką jest to, że obrońca tytułu może nie awansować do play-offów. Wczoraj przegrali 1:4 z Ilves i kończą ten etap z 7 punktami, więc może ich wyprzedzić czeska Kometa Brno (po 1. tercji prowadzą 2:1 ze szwajcarskim Zugiem), Red Bull Salzburg (zaczął się ich mecz z Einsbaren Berlin), również czeski Mountfield HK (na razie przegrywają 0:1 z Lozanną). Duńskie Odense również ma matematyczne szanse, tylko że przegrywają już 1:3 z ERC Ingolstadt.



