Jeden z tych zawodników, którzy błyszczeli w karierze klubowej, ale nie przełożyli tego na reprezentację. Konkurencja w kadrze narodowej była w tamtych czasach bardzo duża, a kraj reprezentowały naprawdę wielkie gwiazdy, dlatego też nasz bohater zagadki musiał zadowolić się bardziej marginalną rolą i kilkoma bramkami. Mimo to zaliczył jeden wielki turniej. W kolejnych turniejach rangi mistrzowskiej już miejsca w kadrze dla niego nie było, ale trafiał w kwalifikacjach do owych mistrzostw.
Kariera klubowa? Indywidualnie błyszczał, zgarniał nagrody, brylował na boisku i był gwiazdą swoich klubów, choć ten z którego jest chyba najbardziej kojarzony, w swoją złotą erę wszedł kilka lat później. Nasz bohater był jednak w pewnym momencie czołowym strzelcem bardzo mocnej ligi. Po skończeniu kariery piłkarskiej zajął się trenerką. Pracował w klubie, który kilka lat temu wygrał ligę po ponad 60-letniej przerwie (już bez bohatera zagadki u sterów), natomiast później zasiadał na ławce wyspiarskich klubów, niekoniecznie z elity.



