Mnie też skurczybyk kusi, ale ostatnio co wracałem do kariery z wersji 24, to po jednym meczu mi się odechciewało i boję się, że kupię i nie pogram za dużo.
Miałem tak z wersjami od 2016 do 2018 włącznie bodajże, że miałem wszystkie te wersje, a nie zagrałem w żadną. Ale wtedy były to pudełka, więc nawet na półce fajnie było mieć, teraz wszystko kupuję już elektronicznie, więc to inna sprawa. 2024 kupiłem sporo po premierze w każdym razie.



