Liga Europy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga Europy (zbiorczy)

Post autor: Cement » 23 paź 2025, 21:07

3. kolejka

KRC Genk - Real Betis 0:0
No cóż, nie było to wielkie widowisko, ale cenny punkt dla belgijskiego zespołu, który w przekroju 90 minut zaprezentował się nieco lepiej. W 1. połowie sytuacji bramkowych było niewiele, choć gospodarze dobrze wykorzystywali skrzydła do szybkich wypadów ofensywnych. W 8 min. Genk wyprowadził kontrę, długim crossem piłkę dostał w polu karnym niepilnowany Ekwadorczyk Yaimar Medina, ale fatalnie skiksował. Goście, pomimo licznych gwiazd w ofensywie, też nie pokazali w pierwszych 45 minutach zbyt wiele konkretów - była obiecująca sytuacja, kiedy piłkę przechwycił w środku pola i popędził do przodu Rodrigo Riquelme, ale zakończył akcję lekkim strzałem prosto w ręce Hendrika van Crombrugge. 2. połowa zaczęła się znacznie bardziej emocjonująco - w 48 min. po zbyt krótkim wybiciu piłki przez defensywę Realu Betis dopadł do niej Ken Nkuba, ale jego strzał po lekkim rykoszecie wybronił efektowną paradą Alvaro Valles. W 51 min. świetną kontrę wyprowadzili goście, zakończył ją jednak Bakambu bardzo niecelnym uderzeniem. Choćspotkanie nadal było dość wyrównane, to jednak nieco lepiej w ofensywie prezentował się Genk i to belgijski zespół był najbliżej zdobycia gola w tym meczu - w 80 min. Koreańczyk Oh, bohater meczu z Rangers, dostał świetne prostopadłe podanie, urwał się obrońcom i mocnym strzałem obił dalszy słupek.

Remis należy uznać za dobry wynik Genku, teraz jeszcze bardziej szkoda wpadki u siebie 0:1 z Ferencvarosem w 2. kolejce - gdyby tam udało się wygrać, Genk byłby już bardzo blisko awansu. W kolejnych meczach zespół Thorstena Finka zagra na wyjeździe z Bragą i u siebie z Basel.

Wróć do „Puchary Europejskie”