(widzów: 11 022)
Cóż mamy dobry wynik. Rekord frekwencji też pobity, choć niczym u Duplantisa - o centymetr
Kadra przetrzebiona kontuzjami więc nie ma na co narzekać. Holenderki też jakoś przesadnie nie szarżowały (no i sporo pudłowały) więc było w miarę spokojnie i bez kontuzji. Ot, towarzyski mecz do odhaczenia i materiał dla sztabu do analizy. Wielkiego widowiska co prawda nie było... ale cieszy, że po meczu z zespołem z czołówki można mówić o pozytywach.



