Nieładnie to zrobił Gane.
Co do Rębeckiego to warunki fizycznie nie ułatwiały. Klein był nie taki klein przy Polaku, w stójce przeważał, a Rębecki nawet jak obalił to miał problem z kontrolą. Dopiero w trzeciej rundzie zdecydowanie zdominował Słowaka w parterze, ale trzeba zwrócić uwagę że ten doznał kontuzji nogi. Liczyłem, że w tej ostatniej rundzie zdoła ubić Kleina, ale nie udało się. Znów Rębecki zostawił sporo zdrowia w walce, na starość mogą pojawić się pewne niedogodności.



