no tyle ze "chamstwo" yamala to glownie wrzucanie na insta jakichs obrazkow sugerujacych ze nie boi sie przeciwnika i czuje sie bardzo pewnie
ja jako dorosly czlowiek (a poza tym kibic wychowany na skromnym do porzygu messim) tez uwazam takie kozaczenie za troche glupkowate, ale mimo wszystko nie uwazam, zeby takie zachowanie bylo gorsze od regularnego obrazania rywali, arbitrow i kibicow, a to chyba mozna uznac za specjalnosc vinicusowego zakladu



