Raczej to drugie bo nie jest w stanie sie przygotowac do dyskusji z profesorem zeby byc merytorycznie blisko swojego rozmowcy szczegolnie gdy rozmowa wchodzi w szczegoly a osoba z tytulem naukowym powoluje sie na jakies tam badania.PietroBosman pisze: ↑28 paź 2025, 21:05Albo przygotować się do rozmowy albo posadzić kogoś w kontrze i być sprawnym moderatorem.
Ludzie nie lubia brac odpowiedzialnosci za swoje czyny. Wola sluchac ze za wszystkim stoi Big Farma albo inne mroczne sily ktore przeszkadzaja im w byciu zdrowymi i szczesliwymi.PietroBosman pisze: ↑28 paź 2025, 21:05Inna sprawa to zobacz ile ten wywiad ma wyświetleń a ile miał u niego taki Kazik czy Błaszczykowski. Złoty strzał.
Gdy Wakefield sfingowal zwiazek wystepowania autyzmu ze szczepieniami to byl dla takich osob dar niebios. Mogli w spokoju odsunac od siebie mysl "a moze to z nami cos jest nie tak?" "a moze to my cos zaniedbalismy i dlatego nasze dziecko jest chore?".


