A jak inaczej chcesz interpretować czy coś jest grą fizyczną, dopuszczalnym pressingiem, grą bark w bark o piłkę czy jednak niedopuszczalnym popchnięciem? Piłka jest inna w każdym kraju, ba, w każdej drużynie. Jak spotykają się dwie druzyny które lubią grę fizyczną, sędzia może puszczać dużo więcej ostrzejszej gry, jeśli zawodnicy dobrze na to reagują i grają. Jak będziemy to przerywać, obie druzyny będą złe. Jeśli jednak standardy Premier League zastosujemy w La Liga, będziemy mieli masę pretensji o to, że sędzia nie gwiżdże żadnych fauli. A to tylko bardzo podstawowa różnica, widoczna gołym okiem.
Wiadomo, interpretacje ręki itp róznić się nie powinny (chociaż niestety się różnią), ale NIE DA SIĘ wyeliminować subiektywności z naszego sportu, bo na boisku nie decydujemy głównie o tym, czy ktoś przekroczył daną linię czy nie, a czy zagranie było fair, czy wpłynęło na możliwość zawodnika drużyny przeciwnej na zagranie i do jakiej rangi przewinienia ewentualnie rośnie.
Nie da się usunąć po prostu tych elementów, bo to zdecydowana większość tego, czym się zajmują sędziowie.



