Moim zdaniem to dobrze ze wrocili do dawnego przepisu. Nie bedzie juz klotni ze "wygralismy LM i chcemy grac tam w przyszlym sezonie". Moze to okazac sie strata dla Tottenhamu, ktoremu jak najbardziej nalezy sie miejsce w el do LM. Ale mysle ze Barca zgarnie LM i w Tottenhamie kibice zobacza LM*sports.pl pisze:Władze Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) potwierdziły, że jeśli Arsenal Londyn wygra Ligę Mistrzów, Tottenham Hotspur nie może liczyć na miejsce w tych rozgrywkach, nawet jeśli zajmie czwarte miejsce w angielskiej Premiersip. W przypadku triumfu "Kanonierów" w paryskim finale Tottenham będzie musiał zadowolić się grą w Pucharze UEFA.
- Obawiam się, że nie ma innej alternatywy. To trudna decyzja i Tottenham może się czuć zawiedziony. Tym razem jesteśmy jednak na taką sytuację przygotowani. Powstały odpowiednie przepisy i będą obowiązywać. Anglia będzie miała czterech reprezentantów w Lidze Mistrzów. Jeśli w Paryżu wygra Arsenal zostanie zaproszony do kolejnej edycji - powiedział dyrektor wykonawczy UEFA Lars-Christer Olsson.
UEFA wprowadziła takie ograniczenie po precedensowej sprawie z ubiegłego roku - Liverpool wygrał LM, ale w lidze zajął piąte miejsce. Władze UEFA przyznały drużynie Jerzego Dudka miejsce w eliminacjach. Jednocześnie wprowadzono przepis wykluczający taką możliwość w kolejnych latach.
Mimo litery prawa przedstawiciele Tottenhamu, który może stracić prawo startu w lukratywnych rozgrywkach, liczyli na wyjątkowe traktowanie. Kierownictwo UEFA rozwiało te nadzieje.
W tabeli ekstraklasy Tottenham ma cztery punkty przewagi na Arsenalem. "Kanonierzy" mają jeszcze dwa mecze do rozegrania, natomiast Tottenham - jeden. Może się więc zdarzyć, że Arsenal zdoła wyprzedzić lokalnych rywali.


