Jak najbardziej. Atletico ma bardzo dobryh skład. Przed sezonem przewidywałem, że będą walczyć o miejsce w pierwszej szóstce, a może nawet czwórce. Jak jednak widać dobry skład to nie wszystko. Czegoś brakuje tej drużynie.Cai pisze:Atletico to nie Malaga czy inny Racing, maja dobry skład i bardzo dobrych pomocników.
Jeśliby liczyć procenty to nie wiem. Eto'o oddaje jednak tych strzałów zdecydowanie więcej, choćby z racji, że ma za plecami Ronaldinho, który zwykle dogrywa mu na sam na sam z bramkarzem, a nawet bramką. Torres aż tak klarownych sytuacji nie ma.Cai pisze:ma skutecznosć jeszcze gorsza niz Eto'o
Jak na drużynę ze środka tabeli to sporo. Pamiętaj, że nie jest on jedynym napastnikiem. Tam grają piłki także na Kezmana. Natomiast Eto'o jest w Barcelonie jedynym nominalnym napastnikiem (Larsson też często gra na skrzydle) i to właśnie na Kameruńczyka jest grana zdecydowana większość piłek.Cai pisze:A ile ma bramek na koncie? 13
Co do Albeldy to zgadzam się z Cai. Ten zawodnik ma za sobą naprawdę udany sezon. Jest nieoceniony w destrukcji, a i czasami coś strzeli. On nie jest rozgrywającym, tą rolę pełni Aimar. Nie można zatem od Davida oczekiwać jakiegoś super błysku i polotu w akcjach ofensywnych. Nie na tym polega jego rola w zespole.
Na ten moment? Trudno to powiedzieć. Nie wiadomo jak będzie grał po kontuzji. Ja nie umniejszałbym przy nim np. Fabregasa, który potrafi grać równo i na niezwykle wysokim jak na swój wiek poziomie.Niggaz pisze:Może dlatego, że Xavi jest najlepszym zawodnikiem w Hiszpanii na swojej pozycji



