To, co mnie wk... u tych wszystkich "dziennikarzy" to kwestia, która dla dziennikarzy powinna być normą: weryfikacja, przygotowanie się do programu. Rymanowski niestety nie byl przygotowany, w.swoim podcaście robił za zwyczajny stojak pod mikrofon i nie jest to uwaga personalna, ale do zawodu jaki podobno wykonuje. Dobrze omówił to Krzysztof Maj.
Przecież często gęsto my na tym forum wymieniając się opiniami czy różnymi tezami robimy lepszą robotę w kwestii podawania źródeł niż większość "dziennikarzy".



