Nie.RealFan pisze:Czyli Eto'o nie pakuje piłki do pustej bramki?
Wymień kilka. Skoro było ich sporo to na pewno musisz przynajmniej dwie czy trzy pamiętać. Podaj z jakich spotkań. Mam sysko na dysku.RealFan pisze:A jednak sporo takich bramek było.
Torres strzelił 3 bramki z karnych. Eto'o jedną bramkę z karnego. David Villa 5 bramek z karnegoRealFan pisze:Ktoś wspomniał o tym, że Torres ma kilka bramek z karnych. A ile takich bramek zdobył Kameruńczyk i ile takich jedenastek zmarnował?
Ja również. W końcu wychowanek La Masii.RealFan pisze:Jestem wielkim zwolennikiem jego talentu.
Jasne [']RealFan pisze:Na dzień dzisiejszy nie ustępuje mu w niczym z wyłączeniem ogrania i doświadczenia.
Fabregas ma wszelkie predyspozycje do tego, aby być genialnym zawodnikiem na swojej pozycji. Może takim być. Jeszcze nie jest. Xavi tak. Zresztą jeżeli twierdzisz, że już w tym momencie Cesc nie ustępuje niczym Xaviemu to nie mamy o czym rozmawiać. Ja Cię przekonywać nie będę skoro Ty jesteś z góry na nie ponieważ Xavi gra w Barcelonie. EOT.
Bo gra lepiej. Spisuje się bardzo dobrze w obronie i przeciętnie w ataku. Salgado przeciętnie w ataku i przeciętnie w obronie.RealFan pisze:A dlaczego niby jest lepszy?
Oleguer nie jest stoperem. Rijkaard przestawił go na bok oborny i okazało się, że Presas woli właśnie tam grać. Dajcie sobie spokój z tym środkiem obrony. To, że tam zaczynał nie znaczy, że to jego preferowana pozycja.
I nie powtarzajcie w kółko, że są lepsi od niego bo wiem o tym doskonale. Chodzi mi tylko o to, że wśród tych lepszych od Oleguera nie ma Michela Salgado. Tyle.
Cholera może człowiek wziąść [']RealFan pisze:Można mówić o piłkarzach wszechstronnych, ale zawsze jest ta jedna najsilniejsza dla każdego pozycja. Dla Oleguera jest to środek, a dla Salgado prawa strona obrony.
Nie odpisujcie już. O nic więcej nie proszę


