W Ameryce Południowej też taki system obowiązywał, a może i dalej gdzieś obowiązuje. Czytam sobie Narcoball i w Kolumbii o mistrzostwo też grali niby dwumecz, a tak naprawdę za zwycięstwo były 3 pkt, więc stosunek bramkowym był totalnie bez znaczenia.
Widać niby ta sama dyscyplina, ale dla nas egzotyczne zasady w innych częściach świata są normalne. Coś jak z tymi amerykańskimi karnymi w MLS.



