Od pewnego czasu, ale dość nieregularnie, mam problem z padem od PS4. W zasadzie zauważyłem to od momentu podłączenia konsoli do sieci i aktualizacji, ale nie wiem czy to ma wpływ.
Mianowicie gram sobie, pad zaczyna migać na biało i na nic nie reaguje. Nie jest rozładowany. Podłączenie przez kabel USB nic nie daje, tak jakby pad nie był sparowany i nie można nic zrobić.
Pomaga jedynie wyłączenie konsoli i włączenie od nowa. Czasem trzeba to powtórzyć, bo znów nie wykrywa pada. Czasem jest w porządku i po resecie można grać.
Strasznie irytujące, bo na przykład przed chwilą prowadziłem w Pesie 5:1, wszedłem w zarządzanie składem i na tym się moja gra skończyła.
W czym może być problem? Miał ktoś coś takiego?



