Kluczem może być dostępność oraz właśnie cena jak wspomniał Rysław. Segment AI data center w zasadzie zjada obecnie cały rynek najnowszych technoologii. Podaż nie nadąża za popytem. Z tego powodu producenci elektroniki na wzglednie niewielki już rynek gamingowy przesuwaja premiery kolejnych edycji swoich produktów (np Nvidia RTX 50xx w wersji Super) bo nie mają najnowszych podzespołów do produkcji na skalę masową. I tu wchodzi Valve ze swoją "nową" konsolą opartą na nieco starszych technologiach (pamięć i architektura), która jest jednak wciąż szeroko dostępna w sklepach i przede wszystkim nieźle wyceniona (poza tym można tam sobie wymienić SSD oraz dokupić RAM).
Oczywiście Playstation 6 pogrzebie ją z miejsca w 2027... tylko no właśnie, może dojść do sytuacji że na nowego Playa będzie trzeba czekać parę miesięcy po przedpłacie a i ze sklepów zniknie w tydzień po premierze. Osobno też cena... bo patrząc na co sie teraz dzieje na rynku to nie wyobrażam sobie Playstation 6 na premierę za mniej niż 4-6 tys zł. Tymczasem konsola Valve na rynku wtórnym w ciągu dwóch lat może zejść nawet poniżej 2 tys zł. jeżeli masówka sie przyjmie.



