Za dużo myślenia o finale. Ukraina i Szwecja na razie nie mają żadnego znaczenia.
Trzeba myśleć o Albanii, nie będzie łatwo mimo spotkania u siebie, to jest stosunkowo dobra drużyna, lepsza od Bośni czy Kosowa. Nie jesteśmy tak silni, żeby odprawić Albańczyków od tak łatwo.
Losowanie jak losowanie, mogło być trudniej, jak i trochę łatwiej. Poziom drużyn do wylosowania był dość zbliżony. Natomiast połączenie Albanii i Ukrainy/Szwecji brzmi poważnie.



