Odejście Papszuna do Legii to najlepsze, co mogłoby się przytrafić... Rakowowi.
Bardzo ograniczony trener, toporna piłka, zarzynanie napastników, ciężki charakter - oczywiście to jest dobry fachowiec, ale Raków ma środki, żeby pójść do przodu, nie z tym człowiekiem jednak.



