No o Albanii, a co wg Ciebie znaczy "nieobliczalny"? Bo wg mnie dokładnie to co pokazali w meczach z nami, gdzie szli do każdej piłki jak do pożaru, nie pozostawiając dużo pola do gry, dopiero jak spuchli po pół godzinie szarpania to mogliśmy coś pograć.



