Racja, nie wiem czemu ubzdurała mi się Portugalia w grupie B.... hm pewnie dlatego, że śledziłem w C Japonki.
Niestety z Hiszpanią Polki będą bez szans... ach gdyby nie ten nieszczęsny mecz z Argentyną to nasze wygrały by grupę i trafiły na Tajki, z którymi można by powalczyć o awans do najlepszej czwórki (Tajki wyśmienite pod kątem dyscypliny i niezłe technicznie ale słabsze fizycznie).
Finał Brazylia - Portugalia raczej pewny... chyba, że Hiszpanki wykręcą niespodziankę w półfinale.



