carlito mial pamietam jedna niezla na pewno w drugiej polowie, ale podal do bramkarza. ale fakt, ciezary sa z ta obrona arsenalu, kazdy wie tam co robic, nawet jak wypada jeden czy drugi grajek. na drobna obrone bajerniokow trzeba powiedziec, ze pewnie w polowe tych ich dotychczasowych bramek zamieszany byl diaz, ktorego dzis nie bylo



