Tylko że jakoś dziwnym trafem to Legia ma najwyższy współczynnik ze wszystkich polskich zespołów, mimo że tego że bierze się pod uwagę jedynie 5 ostatnich sezonów i w 2022/2023 w ogóle nie zagrali w pucharach.
Zupełnie inną sprawą jest to, że w Legii jest bajzel i na 4 mecze obecnej edycji wygrali 1. W tej formie rzeczywiście będzie problem zakwalifikować się do przyszłorocznych eliminacji pucharów. Komu się wtedy jednak dostanie za to, że Górnik Zabrze, Wisła Płock albo Cracovia zakończyły swój występ w sierpniu?



