Iwo Baraniewski zwycięża w debiucie w UFC przez nokaut w pierwszej rundzie. Dostaje dodatkowo bonus 50 tysięcy dolarów za występ, a Daniel Cormier jest podjarany rudym Polakiem.
Nie wiem czy Baraniewski zrobi karierę w UFC czy nie, mimo wygranej sporo ciosów przyjął i to nie jest pozytywna informacja, ale chłopak idealnie rozpoczyna swój amerykański sen w najlepszej organizacji na świecie. Wszedł tam z drzwiami.



